Etykiety

Drogi czytelniku!

Jeżeli masz pomysł na współpracę z nami - śmiało do nas napisz!
Jeżeli takiego nie masz, ale podoba Ci się nasz blog - również napisz!

Jesteśmy otwarte na pomysły kooperacji, a także chętnie porozmawiamy o Twoich kulinarnych gustach.
Mamy pomysły na gastronomiczne imprezy, spotkania, eventy, w których chętnie Ci pomożemy!

Nie zwlekaj - napisz! Oto adres mailowy:
mojamamagotuje@gmail.com

Wyszukaj na blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 stycznia 2020

Keks żurawinowo-pistacjowy

Nowy Rok- nowa Ja. Nowe przepisy i nowe pomysły na smakowite dania, ciasta, koktajle oraz desery. Zaczynamy nowe- dzień dobry 2020- co nowego nam przyniesiesz???? :)



czwartek, 11 stycznia 2018

Babeczki makowo-migdałowe

Tymczasem u nas dalej świątecznie.  Naładowane noworoczną energią i pełne zapału do pracy odważnie wchodzimy w Nowy Rok 2018.

Życzymy Wszystkim, którzy nas odwiedzają pięknego Nowego Roku, pełnego radości i dobrego smaku. Niech każdy dzień będzie godny zapamiętania.

Marysia i Ania

Moja Mama Gotuje



sobota, 17 grudnia 2016

Świąteczne pierniczki

Mamy dla Was,najlepszy naszym zdaniem przepis na ciasto piernikowe. Od kilku lat  pieczemy pierniczki jasne i ciemne.  Te pierwsze pachną aromatem skórki z cytryny i jasnej melasy (syropu ryżowego). Drugie powalają aromatem pomarańczy i ciemnej melasy. Do tego duże ilości mielonego imbiru, mielonych goździków, cynamonu i gałki muszkatołowej. Żadnych gotowych, kupnych przypraw do piernika!!
Poznajcie zapach naszych Świąt!! :)



czwartek, 31 grudnia 2015

Śledzie z musztardą francuską i suszonymi pomidorami


Na Nowy Rok przybywa dnia na barani skok.
Nowy Rok jaki, cały rok taki.
Rok Nowy pogodny, zbiór będzie dorodny.
Gdy Nowy Rok mglisty - zjedzą kapustę glisty.
Gdy w Nowy Rok skwar i upał, baran wilka będzie chrupał.
Kiedy w styczniu lato, w lecie zima za to.
Jak Nowy Rok jasny i chłodny - cały roczek pogodny i płodny.

Wszystkim naszym wiernym czytelnikom i gościom, życzymy szampańskiej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku! :)

Mama Marysia i Córka Ania


niedziela, 27 grudnia 2015

Piernikowy syrop

Nic tak nie przypomina mi świątecznego klimatu jak zapach świeżo wypieczonych pierniczków.
Rozgrzewa od środka i sprawia, że nawet szara rzeczywistość nabiera blasku roziskrzonych świątecznych światełek. Ilekroć przechodzę, obok wszystkim dobrze znanych sieciowych "kawo-dajni", już od progu czuję aromat szeroko reklamowanej piernikowej latte.
Przyszedł mi do głowy pomysł, że w tym roku przygotuję taki syrop samodzielnie, aby jeszcze bardziej cieszyć się moim ukochanym zapachem. Nie tylko w czasie Świąt. :)


Piernikowy syrop

Składniki:
  • 300 g cukru
  • 1 łyżka stołowa mielonego imbiru
  • 2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej ( lub kilka ziaren z laski waniliwej)
Przygotowanie:

Do garnka wlewamy 500 ml wody, dodajemy cukier, przyprawy i szczyptę soli. Doprowadzamy do wrzenia.

Następnie zmniejszamy płomień i gotujemy na małym ogniu bez przykrywki przez około 20 minut, lub do uzyskania konsystencji syropu klonowego.

Zdejmujemy garnek z kuchenki i dodajemy wanilię. Mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia.

Dla bardziej wyrazistego smaku dodajemy do syropu szczyptę chili.

Smacznego!

















Autor: córka Świąteczne słodkości! 2015

wtorek, 22 grudnia 2015

Wigilijny barszcz czerwony

Idą święta, idą prezenty, idzie Mikołaj, idą również suto zastawione stoły. Wędlinki, paszteciki, sałateczki, pierożki, kutia? Chętnie! No to jeszcze do tego parę ciast, coś na ciepło i rzecz jasna wszystko zapijemy sobie wódeczką, albo winkiem. Impreza udana, dzieci znowu były zadowolone z prezentów, a wujek z daleka jest usatysfakcjonowany śpiewaniem kolęd. Zmywanie! Zakasane rękawy, jeden talerz, drugi, dwudziesty pierwszy, koniec. Jak dobrze, że można siąść przed telewizorem i pooglądać Kevina. O jutrzejsze śniadanie nie ma się co martwić, o obiad też nie, bo lodówka przecież pełna. Dwa dni później trzeba będzie jednak pojechać na zakupy, bo połowę rzeczy znalazło się w koszu.


wtorek, 24 listopada 2015

Ciasto bananowe

Ciasto bananowe to szybki i łatwy w przygotowaniu deser, który co chyba najważniejsze, zawsze wychodzi. Przepisów na to  popularne ciasto można znaleźć wiele, różnią się zazwyczaj kilkoma składnikami.

Łączy je wspólna cecha- są wyśmienite. Pasują zarówno jako wykwinty dodatek do popołudniowej kawy, jak również, z dodatkiem marmolady jako pożywne drugie śniadanie.

piątek, 9 stycznia 2015

Biszkopt migdałowo-marchewkowy z serkiem mascarpone

Zakupy w supermarkecie, na targu, w sklepie. Piątkowe popołudnie jest w tych miejscach wyjątkowo gwarne. Pośród tysięcy ludzi przewijających się w popłochu, bądź poruszających się bez pośpiechu można usłyszeć: Mamooo, Tatooo!! a kupisz mi?? - słowa, które każdy z nas słyszał, a co więcej sam wypowiadał. Matki z dziećmi w sklepowych wózkach, ojcowie z pociechami na ramionach przemierzający przestrzenie pomiędzy półkami z artykułami spożywczymi doskonale znają to pytanie. Największą częstotliwość jego zadawania można zaobserwować przy stoisku ze słodyczami, gdzie niepodważalną królową dziecięcych (i nie tylko) podniebień jest... CZEKOLADA !! 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Makowiec bez pieczenia - bezglutenowy – hit tegorocznych Świąt

Co Nowy Rok nakaże, to wrzesień pokaże. Gdy Nowy Rok mglisty - zjedzą kapustę glisty. Gdy Nowy Rok w progi, to stary rok w nogi. Gdy w Nowy Rok skwar i upał, baran wilka będzie chrupał. Gdy w Nowy Rok pluta, ze żniwem też będzie pokuta. Jak Nowy Rok jasny i chłodny - cały roczek pogodny i płodny. Jaki Nowy Rok, taki cały rok.






poniedziałek, 22 grudnia 2014

Rozgrzewająca korzenna nalewka

Grzane wino można lubić lub nie. Jednak nikt mi nie powie, że jego zapach i smak nie pobudza kubków smakowych przywołując obraz Świąt Bożego Narodzenia. Ja osobiście uwielbiam grzańca. W każdej postaci. Lubię kupnego, gotowego - galicyjskiego lub starotoruńskiego.  Zazwyczaj degustuję go na kiermaszu świątecznym na krakowskim Rynku. Wtedy smakuje wyśmienicie i niepowtarzalnie.


niedziela, 21 grudnia 2014

Pierniczki korzenne na mące orkiszowej/Wigilijna kapusta z żółtym grochem

Pieczenie pierniczków to znana tradycja bożonarodzeniowa. U mnie również znana i stosowana. Dawniej lepiłam i dekorowałam aniołki z masy solnej, ale trudno powiedzieć żeby dało się je degustować (choć mój pierwszy pupil, pies Rudi za nimi przepadał, do tego stopnia, że potrafił gotowe aniołki ściągać z choinki).


poniedziałek, 15 grudnia 2014

Porcja zdrowia czyli domowy zakwas na barszcz świąteczny

Jeżeli nie macie w zwyczaju, nie lubicie, lub zwyczajnie po prostu nie przychodzi Wam do głowy robienie w domu kiszonego czerwonego barszczu, to teraz jest dobry moment (i ostatni dzwonek), żeby taki wynalazek zrobić samodzielnie i wykorzystać go do ugotowania tradycyjnego barszczu świątecznego. Czerwona zupa na domowym zakwasie ma piękny kolor i wspaniały, intensywny smak. Żaden barszcz kupiony w sklepie nie zastąpi naszego, zrobionego własnoręcznie w domu. Przygotowanie zajmie nam tyle czasu co obranie buraków, a potem tylko musimy od czasu do czasu cały zakwas zamieszać i ściągnąć białą pianę, która czasem może tworzyć się na jego powierzchni.


piątek, 12 grudnia 2014

Babeczki dyniowo – migdałowe z żurawiną

Grudzień to miesiąc śniegu (no na pewno hipotetycznie:)), Mikołaja, świątecznych zakupów, prezentów. Na rynkach większych miast rozstawione są świąteczne kiermasze przyciągające mieszkańców i turystów. Ostatnio przechodząc po rynku w Krakowie obserwowałam ludzi. Tak po prostu. Patrzyłam na nich, na to jak się zachowują, co robią, co kupują. Większość, zdecydowana większość zadowolona, uśmiechnięta. Tak, grudzień to miesiąc radości :). Istnieje jeszcze druga strona ostatniego miesiąca roku, ta bardziej mistyczna, sakralna.





piątek, 5 grudnia 2014

Ciasto kakaowo-bananowe

Ho ho ho ho, dzyń dzyń dzyń... tak! Właśnie teraz nadszedł ten czas! Prezenty! Uwielbiam grudzień, uwielbiam święta, uwielbiam bombki, ozdoby, światełka. Kocham sklepowe witryny przyozdobione, udekorowane, czasem kiczowate. Nawet tłok w galeriach handlowych i mania kupowania prezentów na ostatnią chwilę w pośpiechu nie psują mi humoru. 6 grudzień to dla mnie sygnał rozpoczynających się świąt Bożego Narodzenia, najpiękniejszego czasu w roku.